Kuba Krzyżanowski po #WISCRA: Granie w derbach Krakowa to jest coś specjalnego
Damian Urbaniec
Kuba Krzyżanowski po zwycięskich derbach Krakowa opowiedział o spełnionym marzeniu, emocjach towarzyszących spotkaniu z Cracovią oraz wyjątkowej atmosferze stworzonej przez kibiców Białej Gwiazdy.
Kuba, ostatnio natknąłem się na nagranie sprzed trzech lat na kanale Wisły, gdzie mówiłeś do młodych chłopaków, żeby spełniali swoje marzenia. Czy dzisiaj twoje marzenie zostało spełnione?
Jedno z marzeń na pewno. Wiadomo, że granie w derbach Krakowa to jest coś specjalnego i nie każdy ma taki mecz w swoim CV, także bardzo się cieszę. Wiadomo, że był to specjalny mecz i naprawdę uważam, że dużo nam da ta wygrana, także w takim kontekście mentalnym.
A czy przed dzisiejszym meczem towarzyszył ci stres i adrenalina? Ciężko coś przechodziło przez gardło, czy raczej starałeś się nie myśleć o tym meczu?
Trochę może było więcej nerwów, bo to zawsze są derby. Starałem się do tego podchodzić tak jak do każdego innego meczu, aczkolwiek wiadomo, że derby trochę rządzą się swoimi prawami i, tak jak mówiłem wcześniej, to jest taki specjalny mecz.
A ten dzisiejszy mecz to było jedno z głównych założeń na tę część sezonu, żeby wygrać, pokonać Cracovię i mieć taką spokojniejszą głowę?
To, żeby wygrać w derbach, to oczywiście było takie założenie, ale my mamy założenie, że chcemy wygrywać w każdym kolejnym meczu. Także nie powiedziałbym, że ten mecz był najważniejszy w sezonie, bo staramy się po prostu patrzeć na to ogólnie i wygrywać każdy mecz.
A jeszcze odnośnie kibiców: zrobili dzisiaj dobrą robotę?
Uważam, że tak. Jak gra się mecz, to nie zawsze, słychać doping i zwraca się uwagę na trybuny, bo jednak najważniejszy jest ten zielony prostokąt. Uważam, że atmosfera była dzisiaj super.
Kuba Krzyżanowski po #WISCRA: Granie w derbach Krakowa to jest coś specjalnego